Kalendarium

<< Październik 2018 >>
Kino
PnWtŚrCzPtSobNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031

MCK SOKÓŁ TV

IV Kongres Kultury Regionów

IV Kongres Kultury Regionów - zwiastun

Odsłon133Zobacz więcej ...
8. Festiwal KinoJazda 2018 - relacja

8. Festiwal KinoJazda 2018 - relacja

Odsłon39Zobacz więcej ...
Koncerty Wolności - relacja

9 września w pięciu miejscowościach Małopolski: Brzesku, Dobczycach, ...

Odsłon83Zobacz więcej ...
IV Zjazd Karpacki

IV ZJAZD KARPACKI w 80. rocznicę Święta Gór w Nowym Sączu - wydarzenie ...

Odsłon194Zobacz więcej ...
5 edycja Studium Kapelmistrzowskiego - egzamin

Zainaugurowaną we wrześniu 2016 roku 5 edycję Studium Kapelmistrzowskiego ukończyło 23 absolwentów, ...

Odsłon96Zobacz więcej ...

Spotkanie autorskie z Wojciechem Kudybą

Spotkanie autorskie z Wojciechem Kudybą

Dwaj nauczyciele, poloniści, znawcy literatury i poeci rozmawiali ze sobą jak przyjaciele, serdecznie, z humorem, choć nie brakowało podchwytliwych pytań natury osobistej. Tak można streścić spotkanie z prof. Wojciechem Kudybą, autorem  kilku tomików poetyckich: Wierność w małej rzeczy, Tyszowce i inne miasta, Gorce Pana, Ojciec się zmienia, W końcu świat, dwóch powieści i wielu publikacji naukowych z dziedziny krytyki literackiej. Wieczór prowadził Jacek Mazanec.

Pretekstem do zorganizowania tego wydarzenia (środa, 23 maja, sala im. Romana  Sichrawy) było ukazanie się nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego książki pt. Imigranci wracają do domu. Autor przez ponad godzinę musiał się tłumaczyć z wielu spraw związanych z tą powieścią. Opowiadał o bohaterach, po części wymyślonych, po części jednak mających swoje pierwowzory w rzeczywistości. Jacek Mazanec grzecznie i cierpliwie wyciągał z Wojciecha Kudyby odniesienia od polskiej i niemieckiej rzeczywistości, wyszukiwał motywy związane z Sądecczyzną, wątki autobiograficzne Pana Profesora (wkrótce odbierze nominację na „profesora belwederskiego”). Nie pozwalał błądzić po rozmaitych meandrach, przypierał do muru. Dzięki temu uczestniczyliśmy w żywej rozmowie, pełnej smacznych kąsków, jak choćby odczytywanie fragmentów napisanych gwarą śląską i góralską przez człowieka, u którego wciąż słuchać śpiewny akcent osoby urodzonej na wschodnich rubieżach RP (Tomaszów Lubelski, Tyszowce).
Wojciech Kudyba (rocznik 1965) zdradził co nieco ze swojej literackiej kuchni. Przyznał, że ostatnio trochę zaniedbał poezję, ale za to coraz bardziej go pociąga proza. Stąd ma w planie cykl opowiadań poświęconych młodzieży, która dorastała w trudnych latach 80. ubiegłego wieku. Zapewnił, że trafne jest określenie, iż poetą się bardziej bywa, a pisarzem – się jest, podobnie jak np. nauczycielem, kiedy uprawia się taki zawód. Na koniec – jak każe tradycja – bohater wieczoru z chęcią podpisywał swoje książki, z każdym z czytelników zamienił choćby kilka zdań.
 
Fot. PG
 

To książka o ponownym budowaniu relacji z całym światem i składaniu tego, co „potłuczone”. Najtrudniej jest stawić czoła nie ciału, które odmawia posłuszeństwa, ale lękom i poczuciu osamotnienia. Polecam każdemu, kto chce się znaleźć poza swoją strefą komfortu, bo dopiero poza nią zaczyna się prawdziwy rozwój.
Ewa Błaszczyk, aktorka, prezes Fundacji AKOGO?


Powieść Kudyby stawia pytania, które są dziś ważne nie tylko dla Polaków, ale i dla Niemców.
Prof. dr. hab. Michael Düring, Christian-Albrechts-Universität zu Kiel.


Wojciech Kudyba – pisarz, krytyk, historyk literatury, kierownik Katedry Literatury XX wieku Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, wykładowca Studium Literacko-Artystycznego UJ. Autor książek o poezji najnowszej Wiersze wobec Innego (Sopot 2012) i Generacja „źle obecna”  (Sopot 2014). Współpracownik dwumiesięcznika„Topos”, współzałożyciel grupy literackiej „Topoi”, laureat, a ostatnio także juror wielu konkursów literackich, m.in. nagrody „Orfeusz”. Opublikował sześć zbiorów wierszy i powieść Nazywam się Majdan (Warszawa 2015). Jest też laureatem Nagrody im. Ks. Prof. Bolesława Kumora.
 
 
Co sprawia, że poeta, literaturoznawca i krytyk zaczyna pisać prozę? W dodatku prozę tak dojrzałą i nieoczywistą…
 
"Imigranci wracają do domu" to więcej niż powieść – to jednocześnie opowieść, przypowieść i spowiedź. Bohater, Karol Tracz, to człowiek naszych czasów, anonimowy obywatel Zjednoczonej Europy. Wyemigrował z Polski po stanie wojennym i przez długie lata wiódł w Niemczech życie przeciętnego przedstawiciela klasy średniej. Wylew i częściowy zanik pamięci obracają w gruzy dotychczasowe życie Tracza, a jego przekonanie, jakoby nasz dom był tam, gdzie żyjemy, pracujemy i zarabiamy na chleb okazuje się fałszywe. Proces rehabilitacji uruchomi wspomnienia zepchnięte w podświadomość i pomoże mu odkryć na nowo siebie. Pytanie o to, kim jestem, staje się podstawą gruntownej przemiany duchowej bohatera i źródłem realnej odmiany jego losu. Bo jak na kartach swojej książki powiada Wojciech Kudyba: "Człowieka nie tworzy życiorys, ale to, jaki w tym życiorysie był: dobry czy zły…".
źródło: Empik.com
 
Dodaj na Wykop Dodaj na Facebook Dodaj na Blip Dodaj na Flaker Dodaj na Śledzika
- A A A +
DrukujDrukuj
E-mailE-mail
Wróć ...
[X]

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi
ustawieniami przeglądarki. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.