Kalendarium

<< Kwiecień 2018 >>
Kino
PnWtŚrCzPtSobNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30

MCK SOKÓŁ TV

8. Małopolskie Warsztaty dla Akustyków

8. Małopolskie Warsztaty dla Akustyków pn. "Człowiek, wiedza, twórcze działanie...".

Odsłon52Zobacz więcej ...
29. edycja Regionalnego Konkursu na Pisankę Ludową i Plastykę Obrzędową związaną z okresem Wielkanocy

Do udziału w Konkursie, którego głównym celem jest podtrzymywanie, kultywowanie ludowych ...

Odsłon117Zobacz więcej ...
Tradycja przez Pokolenia - Na Spiszu

TRADYCJA PRZEZ POKOLENIA to zainicjowany w 2013 cykl spotkań w formie ...

Odsłon171Zobacz więcej ...
I Międzynarodowy Konkurs Duetów Organowych PER ORGANO A QUATTRO MANI

I Międzynarodowy Konkurs Duetów Organowych PER ORGANO A QUATTRO MANI 

Festiwal ...

Odsłon242Zobacz więcej ...
5. Studium Folklorystyczne - taniec Krakowiaków

Krótka relacja z egzaminu z tańca regionalnego Krakowiaków.

 

 

Odsłon391Zobacz więcej ...

"Brat naszego Boga", ponadczasowa opowieść o św. Bracie Albercie

 'Brat naszego Boga', ponadczasowa opowieść o św. Bracie Albercie

We wtorkowy wieczór obejrzeliśmy spektakl „Brat naszego Boga”, inscenizację słynnego dramatu Karola Wojtyły w wykonaniu  Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, w reżyserii Tomasza Piaseckiego. To był kolejny punkt programu XXI Sądeckiego Festiwalu Muzycznego Iubilaei Cantus.

Dramat „Brat naszego Boga” został napisany w drugiej połowie lat 50. Jego pierwsze wystawienie miało miejsce dopiero  w grudniu 1980 r. w krakowskim Teatrze Słowackiego (reżyseria – Krystyna Skuszanka). Autor był już wtedy od dwóch lat papieżem Janem Pawłem II. W główną rolę Adama Chmielowskiego wcielił się wówczas Jan Frycz (grał na zmianę z Jerzym Grałkiem).
Przypomnijmy, że Adam Chmielowski, powstaniec styczniowy, malarz i teoretyk sztuki, stał się założycielem zgromadzenia albertynów i jako brat Albert zajmował się w Krakowie pomocą biednym, upośledzonym i chorym. Zarówno reżyser Tomasz Piasecki jak i odtwórca głównej roli Ireneusz Pastuszak, podkreślają aktualność sztuki, mimo upływu ponad 60 lat od jej napisania.  "Dzisiaj często przechodzimy obok biedy obojętnie" - ocenia Tomasz Piasecki - "Jedną z ważniejszych myśli tego spektaklu jest pytanie: co mogę dla tych najbiedniejszych zrobić ja, co możesz zrobić ty? I jeśli ktoś po przedstawieniu dojdzie do wniosku, że coś może zrobić dla najbiedniejszych, to już będzie jakiś sukces".
Trwające godzinę widowisko tarnowskich artystów ogląda się z przyjemnością. Przejmujące uczucia wywołuje głos narratora, Edwarda Żentary, który – w świetle tragicznej śmierci tego aktora, reżysera i dyrektora Teatru im. Solskiego – dochodzi do widzów jakby z zaświatów… Ascetyczna wręcz scenografia i kostiumy (Tadeusza Smolickiego), piękna muzyka (Stanisława Sojki), krótkie, szybko zmieniające się sceny, głęboka mądrość tekstu, dobre aktorstwo, troska o wyrazistość słowa – tak możemy podsumować to interesujące przedstawienie.
Jan Paweł II wiele lat po napisaniu swojej sztuki tak określił postać jej głównego bohatera: „Dla mnie jego postać miała znaczenie decydujące, ponieważ w okresie mojego odchodzenia od sztuki, od literatury i od teatru, znalazłem w nim szczególne duchowe  oparcie i wzór radykalnego powołania. Wielu autorów utrwaliło w polskiej literaturze postać Brata Alberta (…). Również i ja, młody kapłan w okresie wikariatu u św. Floriana w Krakowie, poświęciłem mu utwór dramatycznuy zatytułowany „Brat naszego Boga”, spłacając w ten sposób szczególny dług wdzięczności, jaki wobec niego zaciągnąłem”.
Wiecej o festiwalu…tutaj

Fot. PG

 

Dodaj na Wykop Dodaj na Facebook Dodaj na Blip Dodaj na Flaker Dodaj na Śledzika
- A A A +
DrukujDrukuj
E-mailE-mail
Wróć ...
[X]

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi
ustawieniami przeglądarki. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.