Kalendarium

<< Lipiec 2018 >>
Kino
PnWtŚrCzPtSobNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031

MCK SOKÓŁ TV

26. Międzynarodowy Festiwal Dziecięcych Zespołów Regionalnych ŚWIĘTO DZIECI GÓR

26. edycja Festiwalu ŚWIĘTO DZIECI GÓR odbędzie się w dniach 22 - 29 lipca 2018 r. w Nowym ...

Odsłon49Zobacz więcej ...
Bajdurek 2018

33. Festiwal Teatrów Dzieci i Młodzieży BAJDUREK

Odsłon46Zobacz więcej ...
8. Małopolskie Warsztaty dla Akustyków

8. Małopolskie Warsztaty dla Akustyków pn. "Człowiek, wiedza, twórcze działanie...".

Odsłon317Zobacz więcej ...
29. edycja Regionalnego Konkursu na Pisankę Ludową i Plastykę Obrzędową związaną z okresem Wielkanocy

Do udziału w Konkursie, którego głównym celem jest podtrzymywanie, kultywowanie ludowych ...

Odsłon333Zobacz więcej ...
Tradycja przez Pokolenia - Na Spiszu

TRADYCJA PRZEZ POKOLENIA to zainicjowany w 2013 cykl spotkań w formie ...

Odsłon462Zobacz więcej ...

Kornel Janczy, artysta z Limanowej i... Wiednia

Kornel Janczy, artysta z Limanowej i...  Wiednia

Do 25 listopada w Galerii Sztuki Współczesnej BWA SOKÓŁ można oglądać wystawę mieszkającego w Wiedniu limanowianina Kornela Janczego zatytułowaną „Niepolska”.

Piątkowy wernisaż zgromadził sporo gości: stałych bywalców z Nowego Sącza i okolic oraz grupy miłośników sztuki z Limanowej i Krakowa, których serdecznie powitał dyrektor Janusz Wójcik. Ze stolicy Austrii przybyła kuratorka wystawy Goschka Gawlik, która przedstawiła młodego artystę i wprowadziła widzów do odbioru jego sztuki. Na II piętrze Galerii BWA SOKÓŁ prezentowane są m.in. serie reliefów, które zostały zainspirowane kartografią, mapami państw i kontynentów. Tytuł „Niepolska” wynika z tego, że prezentacja swoją treścią nie dotyczy bezpośrednio naszego kraju, wybiega tematycznie daleko poza Polskę.
Jak czytamy we wprowadzeniu do wystawy:  „Kornel Janczy grupuje w swoich pracach strzępki informacji na temat państw, narodów oraz siatki uwikłań zwanej społeczeństwem. Artystę interesuje stylistyka diagramów  – wizualizacji będących wypadkową suchych danych, mających zawierać w sobie obiektywną wiedzę o społeczeństwie. W reliefach, obiektach, obrazach i rysunkach Kornela Janczego forma i struktura tych informacji ulegają ciągłej metamorfozie. Stopniowo zanikają, gubią wzajemne punkty odniesienia, stale przekraczając własne granice”.
 Na temat swojej ekspozycji sam bohater wieczoru nie powiedział wiele. Wcześniej o swojej sztuce, o swoich twórczych poszukiwaniach mówił tak: - Wróciłem z podróży. Podróży po realnej, trójwymiarowej przestrzeni. Odbyłem ją wertując mapy i atlasy geograficzne. Przeczesałem miliony kilometrów kwadratowych powierzchni. Byłem w najdalszych zakątkach ziemi. Studiowałem kształty państw, ich wielkość, rzeźbę terenu. Granice sztuczne i naturalne, sporne i bezsporne. Sieć dróg, gęstość zaludnienia, podział administracyjny, strefy czasowe. Analizowałem flagi państwowe, ich kolorystykę, kształty, symbolikę. Zdobyłem rzetelną wiedza na temat miejsc, w których nigdy jeszcze nie byłem. Gdy to przestało mi wystarczać sięgnąłem po książki, czasopisma i programy popularnonaukowe. Setki, tysiące, miliony, miliardy lat świetlnych do przebycia. Wszystko na temat przestrzeni, której nigdy fizycznie nie poznam. Zobaczyłem jak wygląda układ planetarny, proces życia gwiazdy, ujrzałem jądra planet. Zwiedziłem galaktyki spiralne, eliptyczne i soczewkowe. Z ekranu telewizora z prędkością trzystu tysięcy kilometrów na sekundę pędziło do mnie światło, a z nim wizualizacje procesów zachodzących we wszechświecie. Zgromadziłem informacje, dzięki którym wydaje się człowiekowi, że wie coś na temat spraw, o których naukowcy nie ośmielają się mówić. Wiadomo, informacja z drugiej ręki zawsze sprawia wrażenie kształtnej, w przeciwieństwie do tej pełnej luk i niejasności, jaką może dysponować uczony. W ten sposób dotarłem do miejsca, gdzie zaciera się granica między nauką a pseudonauką, prawdą a fikcją...
(źródło: http://miasteczkostudenckie.pl/kornel-janczy--glebokie-pole-596-n.html).
Wśród licznych gości wernisażu wypatrzyliśmy rodziców Kornela, którzy bardzo cieszą się z sukcesów syna. Jego ojciec – Grzegorz Janczy – jest osobą powszechnie znaną w Limanowej, od wielu lat pełni bowiem funkcję komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej. Nie wszyscy wiedzą, że brygadier PSP ma swoje artystyczne zamiłowania: maluje (ostatnio głównie ikony), rzeźbi i tworzy wspaniałe witraże. Jak widać, niedaleko pada jabłko od jabłoni…

*Kornel Janczy*
Fot. PG


 


 

Dodaj na Wykop Dodaj na Facebook Dodaj na Blip Dodaj na Flaker Dodaj na Śledzika
- A A A +
DrukujDrukuj
E-mailE-mail
Wróć ...
[X]

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi
ustawieniami przeglądarki. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.