MCKSokol.pl - Małopolskie Centrum Kultury SokółMCKSokol.pl - Małopolskie Centrum Kultury Sokół

Kalendarium

<< Luty 2012 >>
Kino
PnWtŚrCzPtSobNd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829

MCK SOKÓŁ TV

THE CHUCKERBUTTY OCARINA QUARTET

THE CHUCKERBUTTY OCARINA QUARTET

Odsłon116Zobacz więcej ...
Pastuszkowe Kolędowanie 2012

Z Szopką z Ujanowic. Autor Wiesław Żygłowicz.

Odsłon39Zobacz więcej ...
Pastuszkowe Kolędowanie 2012

Trzo Króle z Jaworzynki. Autor Wiesław Żygłowicz.

Odsłon34Zobacz więcej ...
Pastuszkowe Kolędowanie 2012

Połaźnicy z Jaworzynki. Autor Wiesław Żygłowicz.

Odsłon32Zobacz więcej ...
Pastuszkowe Kolędowanie 2012

Z Rajem z Zawoi. Autor Wiesław Żygłowicz.

Odsłon55Zobacz więcej ...

Daj chleba powszedniego

Zima. Przez świat przebiega okrzyk: „Babamarta, Babamarta, uciekajcie żmije i jaszczurki…” a zaraz za nim mknie: „Na Grzegorza śnieg do morza…”, „Na jor idzie…”
Strzał z bata tnie duszę na pół. To pękają lody pod mostami, a ich drobne kawałki spływają dźwiękiem ekwadorskiej harfy, muszelek i keny.

W niedzielę, po mszy świętej w Bazylice św. Małgorzaty, rodzina festiwalowa żegnała gościnne miasto Nowy Sącz...

Wybrzmiała majowa modlitwa, jeszcze unosi się jej echo nad polaną przy kapliczce, ale dzieciaki, które zaczynają biegać wśród kwiatów już go nie słyszą. Ważniejsze teraz jest koło napędzane patykiem, drewniany ptaszek, co macha skrzydłami, kiedy po ziemi jedzie i drewniane koniki zaprzęgnięte do drewnianych wózeczków. To MALI HAMERNICY grupa z krakowskiej Nowej Huty rozpoczyna ostatni dzień narodowy na XVI Święcie Dzieci Gór.
Michalczowa to mała miejscowość, liczy zaledwie 420 mieszkańców. Grupa Regionalna MICHALCZOWA działająca od 7 lat liczy 60 osób. Czyli co siódmy mieszkaniec śpiewa i tańcuje w zespole. To niezwykłe zainteresowanie folklorem, zachowaniem tradycji potwierdził swoją obecnością wójt Łososiny Dolnej, pan Stanisław Golonka.
Zespół CITTA’DEI TEMPLI (Miasto Świątyń) przyjechał do Nowego Sącza z Agrigento, położnego na południu Sycylii. Czwartkowy koncert włoskiego zespołu rozpoczął jego kierownik Dario Danile dźwiękiem drumli, czyli włoskiego marrenzaco.

Ja ubogi Krasoń, pojechałem po sól.
Soli mi nie dali z torbą mnie wygnali.

Środa. MALI SIEDLECANIE wracają z jarmarku w Bochni, by urządzić „Kiermasz na Mirowie”, tradycyjną zabawę, która miała miejsce zawsze w dniu Podniesienia Świętego Krzyża, 14. września. To wydarzenie - związane ze zwyczajami regionu Nadrabskiego i miejscowości Siedlec, z której wywodzi się zespół - stało się tłem dla prezentacji kilku tańców i zabaw Krakowiaków znad Raby.

We wtorek, w drugim dniu XVI Święta Dzieci Gór na festiwalowej scenie spotkały się dzieci z Dobrudży, pónocno-wschodniego regionu Bułgarii, oraz górale ze Spiszu.

„Dobry wieczór” – tak nietypowo Józef Broda rozpoczął pierwszy koncert XVI Święta Dzieci Gór. Zaskoczona widownia nie odpowiedziała. Jak to? A zawołanie?
„Hej! Hej!” – no tak, teraz już wszyscy wiedzieli, co mają odpowiedzieć. Są rzeczy, które zmieniać się nie powinny.

Korowód dźwięków, barw i ruchu, korowód muzyki, strojów, tańca, korowód dzieci ze wszystkich gór świata znów wyruszył spod hali widowiskowej nad Kamienicą, by dokładnie godzinę później wpłynąć na Rynek. Wszyscy uczestnicy Festiwalu w kolejności, w jakiej będą obejmować władzę nad miastem podczas dni narodowych, tańcząc, śpiewając i bawiąc się, przeszli z miejsca, gdzie będą odbywać się najważniejsze koncerty do serca miasta.
Tradycyjny szlak pierwszego dnia Święta Dzieci Gór prowadzi spod Bazyliki św. Małgorzaty na Rynek. Tańcem i śpiewem zespoły witają miasto, które każdego roku oddaje małym góralom ze „wszystkich gór świata” klucze do swoich bram. Te klucze zabrzmią symbolicznie, kamracko na Rynku podczas wieczornego koncertu inauguracyjnego, koncertu przygotowanego i wyreżyserowanego. Teraz jednak króluje pod ratuszem dziecięca spontaniczność. Każdy zespół tańczy i śpiewa to, co mu akurat w duszy gra.
W ratuszu z władzami miasta i organizatorami Festiwalu spotykają się kierownicy grup i delegacje zespołów. Chwila wielce osobliwa, kiedy dziecięcy, spontaniczny charakter Święta spotyka się z typową dla takiego miejsca powagą. I tu w sukurs przychodzi wszystkim… muzyka. Kapela pełniących rolę gospodarza PIĄTKOWIOKÓW wita wszystkich radosnymi nutami budującymi atmosferę radości, święta, ślebody. I już wiadomo: sami swoi!
  12Następna > Ostatnia >>