Wyszukaj:
MCK SOKÓŁ TV
Daj chleba powszedniego
Zima. Przez świat przebiega okrzyk: „Babamarta, Babamarta, uciekajcie żmije i jaszczurki…” a zaraz za nim mknie: „Na Grzegorza śnieg do morza…”, „Na jor idzie…”Strzał z bata tnie duszę na pół. To pękają lody pod mostami, a ich drobne kawałki spływają dźwiękiem ekwadorskiej harfy, muszelek i keny.
W niedzielę, po mszy świętej w Bazylice św. Małgorzaty, rodzina festiwalowa żegnała gościnne miasto Nowy Sącz...
Ja ubogi Krasoń, pojechałem po sól.
Soli mi nie dali z torbą mnie wygnali.
Środa. MALI SIEDLECANIE wracają z jarmarku w Bochni, by urządzić „Kiermasz na Mirowie”, tradycyjną zabawę, która miała miejsce zawsze w dniu Podniesienia Świętego Krzyża, 14. września. To wydarzenie - związane ze zwyczajami regionu Nadrabskiego i miejscowości Siedlec, z której wywodzi się zespół - stało się tłem dla prezentacji kilku tańców i zabaw Krakowiaków znad Raby.
„Dobry wieczór” – tak nietypowo Józef Broda rozpoczął pierwszy koncert XVI Święta Dzieci Gór. Zaskoczona widownia nie odpowiedziała. Jak to? A zawołanie?
„Hej! Hej!” – no tak, teraz już wszyscy wiedzieli, co mają odpowiedzieć. Są rzeczy, które zmieniać się nie powinny.
W ratuszu z władzami miasta i organizatorami Festiwalu spotykają się kierownicy grup i delegacje zespołów. Chwila wielce osobliwa, kiedy dziecięcy, spontaniczny charakter Święta spotyka się z typową dla takiego miejsca powagą. I tu w sukurs przychodzi wszystkim… muzyka. Kapela pełniących rolę gospodarza PIĄTKOWIOKÓW wita wszystkich radosnymi nutami budującymi atmosferę radości, święta, ślebody. I już wiadomo: sami swoi!
| 12 | Następna > Ostatnia >> |































