![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
PIĄTKOWIOKI pełnią zaszczytną rolę gospodarza XVI Święta Dzieci Gór. Wszędzie są pierwsi. I korowód prowadzili, i rozpoczynali koncert inauguracyjny i finałowy też zapewne rozpoczną.
W poniedziałkowy wieczór zaprezentowali uroczy obrazek. Wśród skromniutkiej scenografii – stół, ława, otwarta skrzynia z rzeczami - grupa dzieci, znajduje pozostawione przez dorosłych muzyków instrumenty.
Czterech chłopaczków chwyta basy. Dwóch trzyma, jeden przebiera, a jeden basuje. W rytm tych muzycznych prób pozostałe dzieci bawią się w ciuciubabkę. Potem tańczą. Gdy zaczyna się „Stary Niedźwiedź” do basów, które teraz już brzmią w rękach muzyka, dołączają powoli kolejne instrumenty lachowskiej kapeli.
Zaczynają się tańce. I tu uroczy obrazek. Mała dziewczynka po solowym występie na skrzypeczkach „zalico się” do dwa razy starszego i dwa razy większego chodoka. Ten zalotów nie unika. Tańczą razem, potem bierze ją na ręce, by dalej tańczyć. No ujęli widownię!
Grupa starsza, zostaje zastąpiona młodszymi dziećmi w jadwisiach i płóciennych strojach. Potem znów starsi. Zabawa kończy się, gdy wychodzi z izby kapela i większość dzieci. Ostatnia pieśń niewielkiej grupy, widać zmęczonej zabawą…
Dziecięca radość połączona z umiejętnościami pozwala PIĄTKOWIOKOM czuć się na scenie swobodnie w ciepłej atmosferze beztroski, która chce się po prostu bawić.
Baskowie zwrócili na siebie uwagę nowosądeczan już podczas niedzielnego korowodu. No bo jak nie zauważyć grupy małych bąków, które jednak górują nawet nad dziopami na koniach, bo idą na szczudłach. Drugim elementem wyróżniającym członków zespołu ERRO BAT są niemal cyrkowe umiejętności żonglerskie.
Jednak istotą grupy z Bayonne jest przede wszystkim potężny przekaz kulturowy siedmiu baskijskich prowincji. Pięć z nich należy do Hiszpanii próbując od wielu lat uzyskać autonomię. Dwie znajdują się po stronie francuskiej i jedyne, co mają narzucone ze strony Paryża, to język. Prowincje hiszpańskie i francuskie dzielą Pireneje, a jednak, mimo tak potężnej przeszkody, Baskowie zachowali jedność kulturową, wspólny język.
ERRO oznacza KORZEŃ, a BAT – Wspólny. Już sama nazwa oddaje charakter zespołu, który uznawany jest za ambasadora kultury Kraju Basków, wszystkich siedmiu prowincji. Zaprezentowali na scenie hali widowiskowo-sportowej tańce i pieśni, w których zawarta została pamięć o świętach, związanych z nimi obrzędach, mających tak fundamentalną symbolikę, jak choćby walkę dobra ze złem w tańcu Michała Archanioła.
Wzruszający w swej wymowie patriotycznej był układ z szerokmi wstęgami w trzech kolorach: czerwonym, zielonym i białym. W rytm muzyki tancerze spletli je w kształt baskijskiej flagi.
Józef Broda, starający się zawsze przybliżyć obcą często symbolikę pojawiających się na scenie elementów, zwrócił uwagę na te kolory. Czerwień to przestrzeń dla ludu, symbol społeczności, wspólnoty wszystkich Basków, zieleń jest alegorią prawa, a biel – rzecz bodaj czy nie najciekawsza w regionie o silnych historycznie wpływach islamskich – wartości chrześcijańskie.
Występ baskijskiego zespołu składał się przede wszystkim z tańców, spokojnych, opartych na podskokach, gdzie tancerze i tancerki zwykle wznoszą dłonie w górę. W jednym z tańców w tych dłoniach zabłysły miecze, zafalowały chusty.
Jeszcze pieśń, tylko jedna, wykonana przez dwie wokalistki, a na zakończenie żywiołowe, wielobarwne „fandango” w wykonaniu niemal całego zespołu.
Po występie zespołu ERRO BAT powietrze w sali jeszcze długo wibrowało. Nie tylko dźwiękami oryginalnych instrumentów, ale ogromną dawką emocji, jakie wywołuje w młodych artystach sięgnięcie do bogactwa codzienności ich przodków.
Kamil Cyganik




























































