







Wieliczka, wiadomo, robi na każdym turyście ogromne wrażenie. Natomiast dzieciom polskim zaproponowano wyprawę do kina, a parom kamrackim - jak codziennie - na basen. Kamraci mają zatem sporo czasu, aby w miejscu zamieszkania uczyć się wzajemnie tańców i pieśni, a przede wszystkim lachowskiej Kukułeczki, którą wykonają na koncercie finałowym wszyscy uczestnicy ŚDG.
Dziś mieliśmy dzień lankijsko-zagórzański, egzotyczny, dla sądeczan szalenie interesujący. Magnesem, który zachęcił widzów do wizyty w hali, był zespół ze Sri Lanki. Program, który przedstawił na pewno był dla wielu widzów odkrywaniem wysp nieznanych. W ich tańcach niezwykle ważny jest język rąk i dłoni, wężowe ruchy ciała, żywy ogień i oczywiście charakterystyczne orientalne rytmy wybijane na bębnach. Wydaje się, że każdy taniec ma swoja dramaturgię od lirycznej, spokojnej introdukcji po nasilenie dynamiki, prowadzące wręcz do ekstazy. Motywy religijne w tych tańcach i pieśniach czuje się w każdym miękkim ruchu dłoni i uderzeniu bębna. Grupa prezentuje się szalenie malowniczo. Białe, zwiewne, gęsto zdobione perłami i cekinami stroje dziewcząt kontrastują ze smagłymi ciałami i kolorowymi spódniczkami chłopców.
Kamratami dzieci gór z RANGA KALA są MALI SŁOPNICZANIE, reprezentujący bardzo interesujący folklor pogranicza pomiędzy góralszczyzną a regionem Lachów. Stąd mali słopniczanie występują w strojach góralskich, ale skład kapeli mają lachowski. Również w programie zespołu to przemieszanie etnograficzne słychać w nucie, widać w tańcach. I ta dwoistość znakomicie została zaznaczona w koncercie Małych Słopniczan, a małych rzeczywiście, bowiem powszechny aplauz widowni budziły występy sześciolatków.
Po każdym koncercie goście Festiwalu oraz ich kamraci częstują sądeczan smakołykami z regionalnych kuchni. RANGA KALA przygotował kiribat, pysznie przyrządzony mleczny ryż, natomiast słopniczanie serwowali chleb ze smalcem, kołacze, bułeczki z serem i drożdżowe rogaliki. Natomiast kolekcjonerzy trochę narzekali, że poza plakatami dzieci ze Sri Lanki nie przywiozły tak bogatych wyrobów rzemiosła artystycznego, jak np. Jakuci.
Kalendarium
Wyszukaj:
MCK SOKÓŁ TV
DZIEŃ LANKIJSKO-ZAGÓRZAŃSKI
Wypogadza się nad naszym Festiwalem. Bardzo powoli i opornie, niemniej humory dzieci gór wyraźnie się poprawiły. Wyprawy do skansenu w Falkowej, niestety, przepadły, bo na to potrzebny byłby sprzęt pływający. Natomiast mali Chińczycy z Tajwanu zafundowali sobie wycieczkę do Kopalni Soli w Wieliczce i do Krakowa.






























