|
|

V Festiwal Filmowy LUDZIE KINA - Grażyna Szapołowska
Tegoroczna - już piąta! - edycja naszego festiwalu Ludzie Kina odbyła sie w dniach 21-23 maja. Aż dwa dni tego majowego weekendu nasi Widzowie mogli spędzić w towarzystwie głównej bohaterki festiwalu - Grażyny Szapołowskiej i jej gości.
Jak zwykle, na program festiwalu złożył się przegląd najlepszych zawodowych dokonań jednej z gwiazd i dam polskiego kina oraz kilka dodatkowych punktów programu dających szansę na spotkanie z Artystką.
Aby przeczytać więcej, kliknij poniżej
|
| |
Do najciekawszych punktów programu należały: wernisaż fotografii autorstwa bohaterki festiwalu, debata filmowa z Jej udziałem w towarzystwie producenta Eryka Stępniewskiego, Prof. Grażyny Stachówny oraz red. Jerzego Armaty, a także - jak co roku - finałowe spotkanie Artystki z publicznością.
Wystawa zaprezentowała - wg słów samej Autorki - rejestrację ważnych dla niej momentów z podróży po kraju i świecie (głównie Azji) zawsze związanych ze spotykanymi przy tej okazji ludźmi - ich zatrzymanymi w pamięci twarzami.
 
fot. Joanna Mirek
Debata poświęcona wizerunkowi kobiet w polskim kinie (zatytułowana: Matka Polka / Seksbomba / Kobieta Zaangażowana - wizerunek kobiecości w polskim kinie) okazała się zaskakująco intensywna emocjonalnie. Oj, oberwało się niektórym polskim twórcom... Ciekawe było obserwować, w jakich punktach opinie dziennikarza, naukowca i twórców są wspólne, a w których zdecydowanie się różnią. Aktorka ujęła wszystkich swą bezpośredniością i poczuciem humoru, co nie przeszkodziło jej jednak z całą stanowczością wygłosić kilku radykalnych przekonań na temat kondycji polskiej kinematografii.

fot. Joanna Mirek
Festiwal zamknęło spotkanie z publicznością. Niesprzyjające okoliczności (wciąż trwające alarmy powodziowe) sprawiły, że rozmowa odbywała się w bardziej kameralnym niż zazwyczaj gronie, ale być może dlatego potoczyła się - ku zadowoleniu większości obecnych - w kierunku całkiem prywatnych tematów. Zatem oprócz zawodowych planów i doświadczeń, gwiazda zdradziła nieco ze swego życia rodzinnego. Wśród opowieści o ulubionych sposobach spędzania wolnego czasu, a także o małej wnuczce, prawdziwa furorę zrobił... przepis na naleśniki. Jego autor - towarzysz życia Aktorki, producent filmowy Eryk Stepniewski musiał precyzyjnie odpowiedzieć na dociekania obecnych na sali pań, co do szczegółów recepturowych. Spotkanie zakończyła deklaracja ze strony Grażyny Szapołowskiej, która obiecała, ze chętnie powróci do Nowego Sącza, aby wystąpić na scenie Sokoła w planowanym przez nią recitalu, a także, ze wystawi dobre "referencje" naszej imprezie rozmawiając z kolegami, których SOKÓŁ chciałby zaprosić w przyszłych latach.

fot. Joanna Mirek
A zatem - do zobaczenia w przyszłym roku.
Festiwal wsparła firma
|
|
| |